Cześć, dzisiejszy post będzie o tym jak głupia jest szkoła. Nie wiem kto ją wymyślił ale przeklinam go.... Nauczyciele czepiają się o blachostki np. Pierwszy raz zdażyło mi się zapomnieć o zadaniu domowym i zrobił się z tego wielki szum. Później na korytarzu jakiś nauczyciel usłyszał jak z moją koleżanką gadamy do siebie głupie teksty. Pouczył nas; "że powinniśmy się do siebie nawzajem odzywać z szacunkiem". Bla bla... i jeszcze na przyrodzie pani puściła nam mega nudny film o Sawannie...Zaczęłam rysować i dostałam ochrzan... Czeka mnie przepytywanie na następnej lekcji.... Ah... kiedy w końcu wakacje :/ No nic.. trzeba wytrzymać... :d
Na dziś to tyle wrzucę parę fotek ;P Ps. Napiszcie w komach jak was denerwuję szkoła/nauczyciele ;)






Najgorszy tekst nauczycieli: Dzwonek jest dla nauczyciela!
OdpowiedzUsuńZgadzam się ;)
OdpowiedzUsuń